Wiąz (szypułkowy, górski, polny) Ulmus spp.
Ogłodki (ogłodek wiązowiec i gatunki pokrewne)
Szkody. Chrząszcze z rodziny ryjkowcowatych, kambiofagi wiązów. Zasiedlają drzewa osłabione oraz ścięte, ale nie do końca zamarłe; chodnik macierzysty biegnie podłużnie, chodniki larwalne są długie i regularne, a kolebki poczwarkowe leżą w korze. NAJWAŻNIEJSZE NIE JEST JEDNAK ICH ŻEROWANIE, TYLKO ROLA WEKTORA: to one przenoszą zarodniki grzybów wywołujących holenderską chorobę wiązów. Do zakażenia dochodzi podczas żeru uzupełniającego, który ogłodki odbywają w postaci krótkich chodników lub jamek w korze młodych pędów — wiosną, najczęściej w rozwidleniach cienkich gałązek, oraz w sierpniu, gdy wyprowadzają drugą generację chrząszczy. Zarodniki kiełkują w ranie po żerowaniu, strzępka wnika do naczyń i patogen zostaje systemicznie przetransportowany do odległych części korony. Każda nowa infekcja drzewa jest uwarunkowana odpowiednio licznym wylęgiem ogłodków w promieniu około 150 m.
Jak wypatrywać
- inspekcja pnia i grubszych konarów na obecność ogłodków — otwory w korze, mączka drzewna, żerowiska widoczne po odchyleniu odstającej kory; poradnik przewiduje taką inspekcję raz na dwa lata, pierwszy raz w czerwcu i drugi na przełomie lipca i sierpnia — czerwiec oraz przełom lipca i sierpnia
W kalendarzu rośliny
- Dwa razy w sezonie sprawdź pień i konary na obecność ogłodków · cze–sie
- Drzewo zasiedlone przez ogłodki albo chore na grafiozę trzeba usunąć — i to szybko — To najtrudniejszy zabieg przy wiązie i jedyny, przy którym źródło nie zostawia miejsca na negocjacje: zaatakowane drzewa powinny zostać usunięte w terminie 14 dni, a w wyjątkowych sytuacjach można to zrobić do maja następnego roku. Leczenie zainfekowanych drzew — szybkie wycinanie zaatakowanych gałęzi, a poza zasięgiem działkowca zabiegi specjalistyczne w pniu — jest możliwe, ale bardzo kosztowne i nie daje gwarancji całkowitego wyleczenia. Grzybnia patogenu przeżywa w porażonym drzewie nie dłużej niż rok, więc o losie drzewa decydują nowe, corocznie powtarzane zakażenia — a te przychodzą razem z kolejnym wylęgiem ogłodków. Zostawione chore drzewo to nie „danie mu szansy”, tylko utrzymywanie ogniska dla wszystkich wiązów w okolicy.
- Po wycince okoruj pniak i wszystko, czego nie zniszczysz — Poradnik traktuje pniaki na równi z leżącym drewnem: wszelkie drewno wiązowe z nienaruszoną korą — w tym pniaki — stanowi idealne warunki do rozmnażania chrząszczy, a wszelkie pozostawione pniaki powinny zostać bezwzględnie okorowane. Ogłodkom potrzebna jest warstwa pod korą; pozbawiony kory pniak przestaje być dla nich atrakcyjny. To zabieg, który zajmuje pół godziny i decyduje o tym, czy wycinka faktycznie przerwała cykl, czy tylko przeniosła go z korony do ziemi.